Polityk związany z ŚPR (środowisko RAŚ-u) może wejść do Sejmu przez Kukiz’15

Jacek Piwowarczuk, który zajął drugie miejsce w wyborach do Sejmu w roku 2015 startując z list Kukiza w okręgu 31, przeszedł niedawno do Śląskiej Partii Regionalnej, czyli środowiska Ruchu Autonomii Śląska. Oznacza to, iż w przypadku przekroczenia progu przez Kukiz’15 w wyborach do PE, najprawdopodobniej zostanie on posłem, zastępując jedynkę na listach K’15 na Śląsku, Grzegorza Długiego.

Działania RAŚ-u na Śląsku są groźnym precedensem, politycy ugrupowania szkalują pamięć o powstańcach śląskich, Jerzy Gorzelik porównywał ich do „zielonych ludzików”. O propagandzie historycznej RAŚ-u pisał więcej historyk ze Śląska, Wojciech Kempa.

Niedawno ŚPR poparł też Łukasza Kohuta, postulującego likwidację kopalń.

Głosowanie na Kukiz’15 oznacza wsparcie agendy ŚPR (i co za tym idzie środowiska RAŚ-u), czyli na przykład polityki historycznej, dążącej do wykluczenia polskich akcentów z historii Śląska. Nie można dopuścić, by ludzie o takich poglądach mogli głosić swoje tezy w Sejmie.

(źródło zdjęcia: wyborcza.pl)

Powiązane artykuły

Zostaw komentarz